PHL z 11. zespołami. MH Automatyka ma licencję

W rozgrywkach Polskiej Hokej Ligi w sezonie 2017/2018 weźmie udział 11. drużyn. Jako ostatni warunki licencyjne spełnił klub z Gdańska.

gdansk1

Kibice w Gdańsku znów nadal będą mogli pasjonować się potyczkami ich pupili na taflach PHL.

– MH Automatyka długo nie mogła dojść do porozumienia z operatorem hali Olivia. W końcu udało się jednak pozytywnie rozstrzygnąć ten temat i zespół z Gdańska zagra w elicie – powiedziała koordynująca rozgrywki PHL Marta Zawadzka. Kierownictwo MH Automatyki uzupełniło aplikacje o brakujące dokumenty, spośród których najważniejszym była umowa najmu areny zmagań w Gdańsku. W Polskiej Hokej Lidze zagrają zatem: Comarch Cracovia, GKS Tychy, Tempish Polonia Bytom, TatrySki Podhale Nowy Targ, KS Unia Oświęcim, Tauron KH GKS Katowice, PGE Orlik Opole, JKH GKS Jastrzębie, MH Automatyka Gdańsk, SMS PZHL Katowice i Naprzód Janów Katowice jako beniaminek.

Czy PHL otworzy się na Porubę? Głosowanie już jutro [Zdjęcia]

Jutro wyjaśni się czy w najbliższym sezonie w Polskiej Hokej Lidze wystąpi czeska drużyna HC Torax Poruba. Zespół z dzielnicy Ostravy stara się o grę nad Wisłą już od dwóch lat. W poniedziałek 19 czerwca w tej sprawie będą głosować przedstawiciele polskich klubów podczas spotkania w Katowicach.

por3Polskie kluby regularnie towarzysko rywalizują z zespołem z Poruby. Fot. hcporuba.cz

– Przyjęcie Poruby do naszej ligi niesie same korzyści. Przede wszystkim otwieramy się na klub ze znacznie mocniejszego hokejowo kraju. Nasze zespoły miałyby okazję do porównania swojego potencjału i wymiany doświadczeń – mówi wiceprezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie Mirosław Minkina. Przed kilkoma tygodniami generalny menedżer klubu z Poruby Pavel Hinner wystosował oficjalne pismo do PZHL-u z prośbą o przyjęcie w poczet członków polskiej federacji włącznie z uczestnictwem w PHL. Zespół HC Torax na co dzień występuje w grupie wschodniej czeskiej II ligi, czyli na trzecim poziomie rozgrywek. Porubę od polskiej granicy dzieli 25 kilometrów. Ze względu na dobry dojazd kluby Polskiej Hokej Ligi często w przedsezonowych test meczach mierzą się właśnie z zespołem HC Torax.

por4Wielkim plusem klubu z Poruby jest lokalizacja. Np. JKH GKS Jastrzębie na sparing przemieścił się w 40 minut.

W sierpniu minionego roku z drużyną Poruby rywalizowała nawet towarzysko reprezentacja Polski. – Za dwa miesiące rusza pierwsza edycja Pucharu Wyszechradzkiego, na razie z udziałem tylko klubów ze Słowacji i Węgier. Rozmawiamy odnośnie tego projektu bo to doskonała okazja dla naszych klubów. Jest także zainteresowanie Ministerstwa Spraw Zagranicznych, bo jak nazwa wskazuje rywalizacja skupiłaby kraje Grupy Wyszehradzkiej. To otwiera możliwość współpracy na wielu niwach. W najbliższej przyszłości do rozgrywek mogłyby dołączyć też zespoły z Polski i Czech. Jeśli teraz nasze kluby zgodziłyby się rywalizować w Polskiej Hokej Lidze z Porubą to zyskałyby sporo doświadczenia, bo to zespół gwarantujący jakość sportową i organizacyjną. Świat idzie do przodu i trzeba korzystać z takich okazji – informuje Mirosław Minkina.

por5Zespół z Poruby mógłby być dopuszczony do rozgrywek PHL na zasadzie jednorocznego testu.

Według założeń zespół z Poruby w przypadku zajęcia czołowej pozycji w polskiej lidze nie zyskałby miano mistrza naszego kraju. – To oczywiście wybieganie w przyszłość, ale już teraz warto ustalić, że Poruba byłaby tylko w zależności od wyniku mistrzem czy wicemistrzem ligi. Nie otrzymałaby medalu i tytułu mistrza bądź wicemistrza naszego kraju – informuje Mirosław Minkina.

Decydujący głos w sprawie przyjęcia HC Torax Poruba do PHL będą miały polskie kluby podczas jutrzejszego głosowania. Na ten moment PHL liczy 10 drużyn. Lada dzień warunki licencyjne powinna spełnić MH Automatyka Gdańsk co powiększyłoby ligę do 11 zespołów. – Zdaję sobie sprawę, że do rozgrywek ligowych jest już blisko. Czy jednak przyjęcie jednego klubu działającego 25 kilometrów od granicy przewróci system w naszej lidze? Uważam, że nie. Byłoby to działanie pilotażowe na jeden sezon po którym zdecydowalibyśmy co dalej. Warto zaznaczyć, że dodatkowo zyskalibyśmy równą liczbę zespołów i nie byłoby pauz w poszczególnych kolejkach dzięki czemu wzrosłaby wartość naszej ligi – dodaje wiceprezes PZHL-u.

Poniżej zdjęcia z towarzyskich meczów polskich drużyn i reprezentacji na lodowisku w Porubie. Fot. www.hcporuba.cz:

Zobacz także:

Ruszył proces licencyjny. HC Poruba chce grać w PHL

Patryk Wronka dla pzhl.tv: nie żałuję powrotu do polskiej ligi [Wideo]

Do Polskiej Hokej Ligi wraca Patryk Wronka. 22-letni napastnik reprezentacji Polski w minionym sezonie występował w rozgrywkach EBEL w czeskim zespole Orli Znojmo. – Nie żałuję powrotu do polskiej ligi. W Katowicach buduje się ciekawy zespół i mam nadzieję, że będziemy walczyć z najlepszymi – mówi najlepszy napastnik ubiegłorocznych mistrzostw świata w Katowicach. Z Tauronem KH GKS-em Patryk Wronka podpisał roczny kontrakt.

Zobacz także:

Tomasz Malasiński dla pzhl.tv: Dariusz Gruszka? Znam tego pana

Wszyscy chcieli „trzech muszkieterów”. Wybrali Katowice [Zdjęcia]

Tomasz Malasiński dla pzhl.tv: Dariusz Gruszka? Znam tego pana [Wideo]

Takie trio ma tylko Tauron KH GKS. Roczne kontrakty z katowickim klubem podpisało dwóch czołowych napastników reprezentacji – Tomasz Malasiński i Patryk Wronka oraz celujący w powrót do kadry kraju Dariusz Gruszka. – W Anglii moja liga połączyła się z trzecią. Taki poziom mnie już nie interesował. W Katowicach tworzy się znakomity team – opisuje powody swojej przeprowadzki do kraju Tomasz Malasiński:

Zobacz także:

Wszyscy chcieli „trzech muszkieterów”. Wybrali Katowice [Zdjęcia]

Wszyscy chcieli „trzech muszkieterów”. Wybrali Katowice [Zdjęcia]

To już oficjalna informacja. Tauron KH GKS Katowice dokonał potężnych transferów. Na konferencji prasowej w stolicy województwa śląskiego w koszulkach z logo katowickiego klubu zaprezentowali się Tomasz Malasiński, Patryk Wronka i Dariusz Gruszka. Cała trójka reprezentantów Polski podpisała roczne kontrakty.

k1Wychowankowie Podhala zapowiedzieli, że katowicki zespół chce stawić czoła Comarch Cracovii i GKS-owi Tychy.

– Tym razem startujemy z przygotowaniami i budową kadry znacznie wcześniej niż przed rokiem. Mam nadzieję, że pozytywnie przełoży się to na wynik. Budujemy silną „Gieksę”. Mam nadzieję, że wszystkie transfery będą trafione – rozpoczął konferencję prezes katowickiego klubu Przemysław Plisz. Cała trójka nowotarżan nie ukrywa, że cieszy się z przenosin do stolicy Śląska. – Mam nadzieję, że stawimy czoła drużynom z Krakowa i Tychów. Powstaje tu solidny zespół i zamierzamy grać o wysokie cele – zaznaczył Dariusz Gruszka, który przez cztery ostatnie sezony brylował na lewym ataku w Podhalu Nowy Targ.

k3Tomasz Malasiński, Patryk Wronka i Dariusz Gruszka zostali zaprezentowani po piłkarskim meczu GKS-u Katowice z Sandecją Nowy Sącz. Wcześniej cała trójka z zainteresowaniem śledziła przebieg rywalizacji na stadionie przy Bukowej.

Na powrót z Wysp do kraju zdecydował się Tomasz Malasiński. – Będziemy grać o najwyższe cele, a dokładnie mistrzostwo Polski – powiedział z tradycyjnym uśmiechem na twarzy „Malaś”, który występował w Swindon Wildcast od 2014 roku, a w ostatnim sezonie był najskuteczniejszym zawodnikiem tej drużyny. Krócej, bo tylko przez rok za granicą występował Patryk Wronka. 22-letni napastnik wraca do Polski po sezonie w Orli Znojmo. – W EBEL nabrałem doświadczenia. Między innymi nauczyłem się lepiej panować nad krążkiem. Mam nadzieję, że w Katowicach będziemy szczęśliwi na koniec sezonu. Przekonało nas to, że buduje się tu coś nowego. Chcemy pomóc – zaznaczył najlepszy napastnik ubiegłorocznych mistrzostw świata w Katowicach.

Uchwały Zarządu PZHL i schemat rozgrywek PHL 2017/2018

Na posiedzeniu Zarządu Polskiego Związku Hokeja na Lodzie w dniu 09.05.2017 podjęto następujące uchwały:

Uchwala Zarzadu PZHL nr 1 – 09.05.2017

Uchwala Zarzadu PZHL nr 2 – 09.05.2017

Uchwala Zarzadu PZHL nr 3 – 09.05.2017

Poniżej do pobrania przygotowana przez Szefa Wyszkolenia PZHL Tomasza Rutkowskiego prezentacja zatwierdzonego schematu rozgrywek, zaplanowanego na sezon 2017/2018, w przypadku, gdy wszystkie zakwalifikowane drużyny przejdą pomyślnie proces licencyjny:

Reorganizacja rozgrywek PHL_sezony_2017_2018_

„Kosa” wylądował w Spodku, transferowe bomby GKS-u Tychy

Sezon transferowy w Polskiej Hokej Lidze rozkręca się na dobre. Reprezentacyjny bramkarz Kamil Kosowski przenosi się z GKS-u Tychy do GKS-u Katowice. 30-letni wychowanek JKH podpisał z klubem z Korfantego roczny kontrakt i liczy na pozycję numer jeden w bramce.

kosa bryNa zdjęciu od lewej Kamil Kosowski i Kasper Bryniczka. Popularny „Kosa” ma już dość roli oczekującego. Regularną grą w GKS-ie Katowice chce także powalczyć o lepsze miejsce w kadrze kraju. 

– Chcę spróbować czegoś nowego. Wierzę, że zmiana otoczenia wyjdzie mi na dobre. W Tychach czułem, że mogłem grać więcej niż miało to miejsce. Chcę pokazać na co mnie stać – powiedział serwisowi pzhl.tv Kamil Kosowski, który ma na koncie 24 występy w kadrze kraju. Teraz liczy, że dzięki regularnej grze w Katowicach zdoła przedrzeć się także do bramki reprezentacji. – W kadrze zadebiutowałem za trenera Petera Ekrotha przed 10-cioma laty. Zatem trochę już minęło. Czas odrodzić się i pokazać, że mogę grać na wyższym poziomie – dodał Kosowski, który w GKS-ie zastąpi Słowaka Matusa Kostura.

cichyMichael Cichy był najlepszym zawodnikiem PHL minionego sezonu.

W odwrotnym do Kosowskiego kierunku – do Tychów podążyło trzech graczy PGE Orlika Opole. Na występy w ekipie wicemistrzów Polski zdecydowali się bramkarz John Murray, Michael Cichy i Alex Szczechura. Warto podkreślić, że cała trójka ma już na koncie grę w reprezentacji Polski. Cichy był w minionym sezonie najlepszym pod względem statystyk zawodnikiem PHL. Zdobył aż 28 bramek, a asystował przy 31 golach dla PGE Orlika. Szczechura wskutek kontuzji sporo pauzował, ale swoją moc pokazał przed dwoma laty kiedy reprezentował barwy klubów z Opola i Sanoka. Z kolei Murray to najbardziej pracowity bramkarz minionych rozgrywek. Spędził na lodzie aż 1668 minut.

murrayNowy bramkarz wicemistrzów Polski z Tychów – John Murray ma na koncie 3 występy w narodowych barwach.

Dodajmy, że GKS Tychy ma również nowego trenera. Czecha Jiriego Sejbę zastąpił Białorusin Andrej Gusow, który w latach 90-tych występował w Polsce w zespołach Podhala Nowy Targ, SMS-u Warszawa, KTH Krynica i Cracovii.

Kapitan kadry zmienia klub. „Kolos” liczy na dobry sezon z Podhalem

Kapitan hokejowej reprezentacji Polski Marcin Kolusz wypoczywa w domowym zaciszu w rodzinnym Nowym Targu. Jego przejście z GKS-u Tychy do Podhala to w tej chwili najgłośniejszy transfer wewnątrz Polskiej Hokej Ligi.

kolusz_wywiadCzołowy gracz kadry wraca do klubu, którego jest wychowankiem. Fot. P. Bialic/PZHL

– Cieszę się, że znów będę grał bliżej rodziny i szykuję się na dobry sezon z Podhalem. Mam nadzieję, że przyczynię się do konkretnego wyniku zespołu na koniec sezonu – powiedział serwisowi pzhl.tv 32-letni napastnik, mający na koncie już 154 występy w kadrze kraju. Kolusz w czterech ostatnich sezonach występował w drużynie z Tychów, corocznie sięgając po medal (złoto i trzy srebrne). Może się również pochwalić dwoma triumfami w Pucharze Polski i Superpucharze. Do Nowego Targu wraca po sześcioletniej przerwie.

pa2Marcin Kolusz podkreśla, że wnioski z meczów podczas MŚ na Ukrainie na pewno przysłużą się lepszym rezultatom w przyszłości.

Czołowy gracz naszej reprezentacji nie ukrywa, że myślami wraca do ostatnich wydarzeń w Kijowie. – Nasz ogólnie dobry wynik został nieco zaciemniony przez wpadkę z Austrią. Moja córka w żartach dokucza mi przypominając wynik tego spotkania. Oceniając jednak całą imprezę z dystansu nie zapominajmy, że graliśmy na trudnym terenie i w bardzo mocnej stawce. Jestem przekonany, że wyciągniemy wnioski i w przyszłości przełoży się to na lepsze rezultaty – dodaje nowy zawodnik „Szarotek”.

Zobacz także:

Marcin Kolusz po MŚ w Kijowie: wierzę, że walką zdobędziemy tę upragnioną elitę

Wesoły autobus Comarch Cracovii [Wideo]

Były śpiewy, wiwaty i świece dymne – w takich okolicznościach hokeiści świeżo upieczonego mistrza Polski – Comarch Cracovii opuszczali Stadion Zimowy w Tychach.

„Pasy” wygrały 7. mecz finału ekstraligi i świętują 12. w historii złoty medal:

Zobacz także:

Kamil Górny: zabrakło szczęścia, mieliśmy trzy słupki

Mazurek Dąbrowskiego dla Cracovii

„Król” Rafał Radziszewski: Tychy postawiły wielki opór

Święto Cracovii w Tychach. Feta na lodzie

Maciej Urbanowicz: wróciliśmy z piekła

Tak się bawi Cracovia! „Pasy” świętują w Tychach [Zdjęcia]

Złoty gol Sinagla. Cracovia ograła GKS Tychy i ma złoto

 

Kamil Górny z GKS-u Tychy po finale PHL: brakło szczęścia, mieliśmy trzy słupki [Wideo]

Nie milkną echa finałowych meczów o mistrzostwo Polski w hokeju na lodzie. Drugi raz z rzędu o złotym medalu decydował dopiero 7. mecz. GKS Tychy uległ Comarch Cracovii 1:2 po dogrywce i przegrał cały finał play-off 3:4.

– Brakło nam szczęścia, w tym ostatnim spotkaniu mieliśmy trzy słupki – ocenia obrońca wicemistrzów Polski Kamil Górny:

Zobacz także:

Mazurek Dąbrowskiego dla Cracovii

„Król” Rafał Radziszewski: Tychy postawiły wielki opór

Święto Cracovii w Tychach. Feta na lodzie

Maciej Urbanowicz: wróciliśmy z piekła

Tak się bawi Cracovia! „Pasy” świętują w Tychach [Zdjęcia]

Złoty gol Sinagla. Cracovia ograła GKS Tychy i ma złoto

1 2 3 4